Hej wszystkim!
Dzisiaj przygotowałam dla Was post odnośnie walentynek ♥
Wiem, że pomysł na OOTD już Wam się nie przyda jako inspiracja, ale chciałabym po prostu pokazać jak wyglądałam i co dostałam.
Zacznijmy od cudownego prezentu, który dostałam od mojego chłopaka - czerwoną różę i perfumy Imagination z Oriflame. Tak jak ja jestem strasznie wybredna co do zapachów, tak te są prześliczne! *_*
Jak zwykle mała porcja selfies :)
Przejdźmy do tego co miałam na sobie. Postawiłam na baardzo prosty i klasyczny strój, ale zarazem dziewczęcy. Pojawiają się tutaj ubrania, które każda dziewczyna zapewne w swojej garderobie posiada - zwykły top, spódniczka, rajstopy, zakolanówki, sweterek i naszyjnik. Czyli ogółem nic nadzwyczajnego, ale całość wygląda moim zdaniem ok.
Poza tym kompletnie zapomniałam o butach, a to dlatego, że zostaliśmy w domu ;)
naszyjnik - Carry
sweterek - House
top - Cubus
spódniczka - Terranova
zakolanówki - ??
rajstopy - ??
A Wy jak spędziłyście walentynki?
Co dostałyście?
Co miałyście na sobie?
Piszcie w komentarzach!
e-mail: triadaglif@o2.pl















