Mam do sprzedaniaczarne, skórzane reeboki w bardzo dobrym stanie, z małymi śladami użytkowania widocznymi na zdjęciach (z przodu). Bardzo wygodne i praktyczne. ROZMIAR 38.5. Świecą się tak, ponieważ robiłam zdjęcia z lampą + buty są wypastowane, w rzeczywistości są matowe. Przepraszam, że troszkę ubrudzone, ale zależy mi na szybkiej sprzedaży ich. Wyślę oczywiście świeżo wyprane i czyściutkie ;) Możliwa lekka negocjacja ceny.
(jeśli jesteś zainteresowana długością wkładki, ceną przesyłki, negocjacją ceny bądź czymkolwiek innym pisz na triadaglif@o2.pl lub na vinted(klik))
Dajcie znać w komentarzach, czy byłybyście nimi zainteresowane. Pamiętajcie, że cenę mogę zawsze troszkę obniżyć. Zależy mi aktualnie bardzo na gotówce. ;)
W tym poście chciałabym Wam pokazać moje ciuchy, których nie noszę i chciałabym sprzedać. Wszystko zaczęło się od strony vinted.pl, gdzie pozbyłam się czterech ubrań.
1. Jeśli jesteście zainteresowane jakąś z powyższych rzeczy proszę się kontaktować ze mną na vinted (KLIK) lub na mail: triadaglif@o2.pl w tytule pisząc KUPIĘ: nazwę danej rzeczy (np. KUPIĘ: koszulka single taken hungry).
2. Do każdej ceny proszę dodać koszt przesyłki - 8 zł!
3. Co do sprzedaży poza vinted - ok, jest taka możliwość, chociaż wolałabym na tym portalu, jest wygodny, rejestracja trwa chwilę, a w razie czego można wystawić minusa lub zgłosić.
4. Zanim gdziekolwiek do mnie napiszecie, wejdźcie w linki (napisy KLIK). Tam znajdziecie praktycznie wszystko - rozmiar rzeczy, jej stan, więcej zdjęć.
5. Ceny można ze mną negocjować, chociaż uważam, że i tak są niskie. Zniżyć mogę maksymalnie 2 lub 3 zł, nie więcej!
6. Rzecz wysyłam po zaksięgowaniu wpłaty na konto (czyli płatność z góry).
A teraz czas na odpowiedź na jeden z komentarzy z poprzedniego posta:
Powiem tak - od zawsze na asku najwięcej hejtów dostawałam odnośnie mojego gustu muzycznego (i oczywiście wyglądu). Ludziom od dawna nie pasuje to, że słucham rocka, post hardcore, trochę metalu i popu. W zakładce 'o mnie' jest wymienione kilka zespołów z cięższej muzyki, które lubię, ale słucham ich o wiele, wiele więcej. Dla mnie to jest śmieszne - dlaczego mam się ograniczać do jednego rodzaju muzyki? Muzyka jest za piękna, żeby dzielić ją na odmiany, gatunki. Nie zamierzam się przerzucić na jeden rodzaj, bo komuś tak się podoba. Nie obchodzi mnie też to, że to wszystko nieładnie razem wygląda, nazwy wszystkich zespołów do siebie nie pasują. Nie pozwolę też, żeby ktoś na moim blogu pisał w ten sposób o osobach, które wręcz kocham. Nie lubisz? Ok, ja to szanuję, jeśli Ty szanujesz innych wykonawców i mnie. 'Łan gejrekszyn' nie jest oznaką szacunku dla zespołu. Nie będę takiego czegoś tolerowała.
Jest to dla mnie tak naprawdę temat rzeka, więc postaram się o tym zrobić oddzielnego posta w najbliższej przyszłości :)
Piszcie w komentarzach, czy podobają Wam się moje ciuchy na sprzedaż :)
Dajcie też znać, czy tak jak ja nie ograniczacie się do jednego gatunku muzyki.