Witajcie kochani!
Dzisiaj zapraszam Was na haul z grudnia, część rzeczy jest jeszcze z wyprzedaży poświątecznych (o ile można to tak nazwać).
Zacznijmy od rzeczy, z której jestem najbardziej zadowolona czyli czerwonej sukienki w czarną kratkę. Kupiłam ją w moim mieście w takim większym chińczyku z ciuchami za 60zł. Jak widać nie tylko w sieciówkach można dorwać cudeńka :)
Miałam ją na wigilii klasowej i na sylwestrze, i zebrała dość sporo komplementów.
Świetnie wygląda w połączeniu z trampkami lub glanami. Zresztą myślę, że pojawi się kiedyś OOTD z nią, bo jest boska. ♥
Dalej t-shirt, w którym od razu się zakochałam. Jest cały w kucyki Pony! *_* Mam już co prawda podobny z Sheinside, ale nie mogłam się powstrzymać jak go zobaczyłam. Kupiłam go w Croppie za 50zł.
Kolejna rzecz to bluza, na którą czaiłam się już wcześniej, ale kosztowała coś ok. 50 - 60zł i stwierdziłam wtedy, że tyle za nią nie dam. Na wyprzedaży kosztowała jedyne 30zł więc aż żal było jej nie wziąć. Bluza jest też z Croppa ;)
Kolejna przesłodka rzecz to skarpetki w cukierki! Kupione za 9,99zł, również w Croppie.
Teraz czas na New Yorker. Kupiłam tam dwie bluzy, każda za 60zł, także dobra cena (nie były na wyprzedaży). :)
Pierwsza jest w przepięknym kolorze - pastelowym niebieskim. Od dawna takiej szukałam.
Druga to zwykła szara, będzie mi pasować do wszystkiego.
Obydwie bluzy są meega milusie w dotyku (wewnątrz) i świetnie się je nosi.
Ostatni ciuch w tym haulu to t-shirt z House'a kupiony na wyprzedaży za 20zł! Posiada przecudowny holograficzny napis "SASSY". Szukałam czegoś takiego już bardzo długo i w końcu znalazłam ♥
Przejdźmy teraz do części kosmetycznej. Kupiłam 4 lakiery do paznokci, które w najbliższym czasie chciałabym Wam podarować w rozdaniu. Nie wiem jeszcze dokładnie kiedy coś takiego się pojawi, ale chcę już teraz je pokazać. Podzielę to na dwa zestawy, więc wygrają dwie osoby. ;)
✿ ZESTAW 1 ✿
▪ Rimmel 60 seconds w kolorze 853 PILLOW TALK
▪ Wibo Express Growth New Trend
✿ ZESTAW 2 ✿
▪ Wibo Express growth witaminy i proteiny
▪ Miss Sporty Quick Dry
Dlaczego właśnie te? Ponieważ wszystkie przetestowałam (w innych kolorach) i je bardzo polubiłam. Rimmel ma prześliczny kolor i bardzo szybko wysycha. Po Wibo zauważyłam, że paznokcie naprawdę szybciej rosną, poza tym mają bardzo ładne kolory - pierwszy fioletowy ma drobinki złota, a drugi to śliczny nudziak. Miss sporty ma również cudowny kolorek - różowo - czerwony (aparat niestety to przekłamuje) i spoko trwałość.
Na koniec czas na mały przegląd komentarzy z ostatniego posta (kosmetyczni ulubieńcy ostatnich miesięcy klik!)
Kupuj, bo warto za taką cenę! ;)
Kosztował ok. 27zł w Rossmannie.
Zgadza się, dużo oglądam youtuba i zachęcona opiniami niektórych dziewczyn kupuję kosmetyki ;)
Dziękuuję :*
Hahah, chciałam zrobić jedno i porządne podsumowanie, a nie kilka krótkich. Sama uwielbiam czytać dłuższe posty więc myślałam, że Wam również się coś takiego spodoba ;)
Koniecznie wypróbuj, bo lakier i eyeliner to sprawy groszowe, a są cudowne! :*
Hahaha, ale to nie jest cała zawartość mojej kosmetyczki, to byli jedynie ulubieńcy... Mam też trochę produktów, które się nie sprawdziły bądź średnio lubię ;)
Podobają Wam się moje zakupy?
Co najbardziej?
Dajcie znać w komentarzach!
See ya! xx
e-mail: triadaglif@o2.pl
















