Pokazywanie postów oznaczonych etykietą t-shirt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą t-shirt. Pokaż wszystkie posty

środa, 30 marca 2016

QUEEN OF FUCKING EVERYTHING ♛♚

Kolejny post i kolejna zwyczajna stylizacja... Tak pewnie pomyśli większość z Was po szybkim spojrzeniu na zdjęcie na dole. Ale to tylko pozory! 
Przynajmniej według mnie.. :)


W czym tkwi w takim razie niezwykłość tej stylizacji?
W koszulce! 
Jestem wielką fanką t-shirtów z przeróżnymi napisami, szczególnie zabawnych lub kontrowersyjnych. Lubię gdy ktoś czytając tekst na mojej koszulce, zaśmieje się, uśmiechnie lub wywoła to u niego jakąkolwiek reakcję. 
Niby błaha rzecz, ale sprawia mi w jakimś stopniu frajdę :)

Nie muszę chyba dodawać, że ta koszulka ma według mnie genialny napis, prawda?
Zresztą kto mnie już jakiś czas czyta i może zajrzał kiedyś na mój profil na asku, wie, że przez długi czas miałam opis właśnie "QUEEN OF FUCKING EVERYTHING". Możecie się więc domyślać jak bardzo się ucieszyłam, gdy zobaczyłam tą koszulkę dostępną na SWAG SHOP ONLINE.

Tutaj możecie ją znaleźć, występuje również w innych wersjach kolorystycznych, także zachęcam do przejrzenia wszystkich.












Napiszcie koniecznie, czy Wy też lubicie koszulki z zabawnymi napisami i jak ogólnie podoba Wam się ta stylizacja :D
Może kupowałyście coś kiedyś w tym sklepie? Jeśli tak, dajcie koniecznie znać co to takiego było!

Jeśli jesteście ciekawe innych równie ciekawych koszulek bądź bluz zajrzyjcie na:


e-mail: triadaglif@o2.pl


✘ BANDANNA T-SHIRT ✘

Witajcie kochane w kolejnym poście :)
Przygotowałam dla Was baardzo prostą stylizację, ale jak wiecie - takie chyba lubię najbardziej. 

Ciekawy t-shirt + spodnie z wysokim stanem + Nike = połączenie idealne ♥
Stylizacja zwyczajna, a więc postanowiłam trochę pokombinować z przeróbką zdjęć. Tak, żebyście miały na czym oko zawiesić i żeby nie wiało tutaj nudą.
 Nigdy wcześniej czegoś takiego tutaj nie było - mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu. Wprawdzie to ogromna zmiana nie jest, ale ogólnie zdjęcia wyglądają moim zdaniem lepiej.







Tą cudowną koszulkę ze wzorem bandany możecie znaleźć tutaj.
Jak możecie zauważyć jest ona na mnie trochę za duża, ale tak bardzo mi się podoba, że zamierzam ją nosić cały czas :)






Na koniec mam dla Was zdjęcie, które zostało zrobione przez przypadek. Obiecałam mojemu chłopakowi (czyt. fotografowi -  jego blog), że je wstawię, więc oto jest! Zero przeróbek, zero pozowania, 100% spontaniczności :)



Jak Wam się podoba taka prosta stylizacja?
Co sądzicie o tej małej zmianie w przeróbce zdjęć? Zauważyłyście cokolwiek?
Piszcie w komentarzach! :*

e-mail: triadaglif@o2.pl

poniedziałek, 5 października 2015

❥ #OOTD: PINEAPPLE

Minęły równo trzy tygodnie od kiedy opublikowałam ostatniego posta...
Dlaczego mnie nie było?
Po pierwsze - brak weny. Naprawdę nie miałam bladego pojęcia, co napisać w nowym poście, czy też jaką stylizację skomponować.
Po drugie - brak organizacji. Dłuugo nie mogłam przyzwyczaić się do mojego nowego rytmu dnia, który całkowicie różni się od tego we wakacje. Dużo robiłam przez to zbędnych rzeczy, a mało tego, co powinnam. 
Po trzecie - nowa szkoła. Strasznie się nią zestresowałam i nie potrafiłam myśleć o niczym innym. 

Ale spokojnie... nie będzie tak zawsze :)
 Obiecałam sobie, że muszę tak zorganizować sobie dzień, żeby znaleźć czas na wszystko. 
Oprócz tego postaram się nie smucić i nie zamartwiać rzeczami, na które nie mam wpływu. 

Przechodząc do głównego tematu dzisiejszego posta - wreszcie przygotowałam dla Was #OOTD!
Zapraszam do obejrzenia zdjęć. 


 










Oczywiście gwoździem programu  (w tym przypadku tego outfitu) jest przeuroczy t-shirt z ananasem. Dostałam go niedawno w paczce od Romwe. Jestem z niego mega zadowolona - oprócz jego wyglądu, który jest połączeniem moich dwóch ulubionych typów koszulek (pastelowe, jasno kolorowe i z zabawnymi printami / napisami), jest bardzo dobry jakościowo. No i kolejna ważna kwestia jak dwie poprzednie - odpowiedni krój. Nie lubię t-shirtów, które mają tak mały dekolt, że aż prawie uciskają w szyję, nie przepadam za mega luźnymi, które wyglądają jak duże worki, ale znowu nie znoszę tak obcisłych, które przylegają do ciała. Ten jest wprost idealny :)
 Jeśli interesuje Was pozostałą zawartość tej przesyłki to  czekajcie na dwa najbliższe posty. Uwierzcie, że warto, bo zamówienie naprawdę mi się udało!



Na koniec posta mam dla Was mały kolaż z moimi propozycjami od Dresslink i CNDirect. Pokażę ciuszki, które wpadły mi w oko :)


klik |  klik  | klik


klik | klik | klik


⓵ Jak Wam się podoba #OOTD z t-shirtem z ananasem?
⓶ Przyzwyczaiłyście się już do roku szkolnego?
 ⓷ Zorganizowałyście odpowiednio swój czas wolny? A może tak jak ja do tego czasu nie radziłyście sobie?
Piszcie, z chęcią poczytam!


snap: donutworryxx
e-mail: triadaglif@o2.pl

poniedziałek, 14 września 2015

♚ HAUL: MIX ZDJĘĆ + MINI SESJA ♚

Moje kochane pączusie! 
Dziś czas na haul z przeróżnymi sklepami internetowymi i mini sesję zdjęciową.
Ubrania przyszły mi jeszcze we wakacje, także troszkę zwlekałam z tym postem, ale mam nadzieję, że Wam to nie przeszkadza. 

Pierwsza rzecz to spodnie z Shein o przepięknym, niebieskim kolorze. Niestety po mimo dobrego rozmiaru, średnio się układają - tu i tam się marszczą, odstają, nie przylegają. Szkoda, bo gdy przyszły, myślałam, że będą idealne. 

 


Kolejna rzecz to t-shirt z tekstem, który mega mi się spodobał i rozbawił. Wybaczcie za słabą jakość zdjęć, mam nadzieję, że to aż tak nie razi. 






Na pewno wiecie już od dawna, że uwielbiam koszulki z nadrukami jedzenia, zabawnymi tekstami itp. Tak więc gdy zobaczyłam ten t-shirt, bez wahania go zamówiłam. 


♚ MINI SESJA ♚








Ostatnia rzecz to kolejne spodnie z Shein. Ciemne, zapinane na cztery guziki, dosyć rozciągliwe, nie marszczą się, nie odstają w przeciwieństwie do poprzednich. Myślę, że czasami będę je nosić.



I na koniec chciałabym przedstawić Wam dosyć ciekawą promocję, którą oferuje sklep Lucluc - kupujesz dwie sukienki, a płacisz tylko za jedną. Przecena ta jest związana z tradycją obchodzoną w USA - homecoming. U nas tego co prawda się nie praktykuje, ale nikt nie zabroni nam przecież kupić sukienki tak po prostu.

 Moim zdaniem warto, bo wybór jest naprawdę spory - można znaleźć kreacje różnego rodzaju - długie, krótkie, eleganckie, sportowe, bardziej zakryte, mniej. Każda znajdzie coś dla siebie! 

A oto moje propozycje:

1.  klik       2.   klik          3. klik


1. klik      2. klik     3. klik



➳ Jak Wam się podobają ciuszki z haulu? Co najbardziej?
➳ Co sądzicie o tej mini sesji?

Piszcie w komentarzach!

fanpage | ask | insta
snap: donutworryxx
e-mail: triadaglif@o2.pl