Niskie temperatury, pochmurne / deszczowe dnie, długie, dołujące wieczory.
To właśnie te czynniki, które sprawiają, że szczerze NIENAWIDZĘ jesieni.
To właśnie w tym okresie najtrudniej mi się zorganizować i dotrzymywać wyznaczonych postanowień.
Przez brak słońca nie mam siły ani energii na NIC. Jestem zmęczona nawet jak leniuchuję cały dzień.
Ale! Są pewne rzeczy, które chociaż w małym stopniu poprawiają mi humor jesienią. I dzisiaj chciałabym się z Wami nimi podzielić.
Przede wszystkim zaletą tej pory roku jest możliwość "wskoczenia" wreszcie w nowe swetry i bluzy.
Niżej zobaczycie moje dwie nowości, które uwielbiam przede wszystkim za wygodę i komfort noszenia ich.
sweter - klik
sweterek - klik
Poza tym jesień chwilami potrafi być urokliwa.
Kolorowe liście, poranna mgła, ostatnie kolorowe zachody słońca aż się proszą o sfotografowanie ツ
Na koniec zostawiłam muzykę. Zazwyczaj jesienią słucham troszkę innej niż w pozostałe pory roku. Zdecydowanie spokojniejszej, czasem smutniejszej.
Zostawiam Wam kilka moich propozycji, które mam nadzieję, przesłuchacie.
A Wy lubicie jesień? Za co najbardziej?






