Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2014. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2014. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 1 lipca 2014

Ulubieńcy czerwca

Hej kochani,
dzisiaj zapraszam Was na ulubieńców czerwca :)

Pierwsza rzecz to mgiełka z Playboya - ma genialny zapach i spoko trwałość jak na swoją cenę i pojemność. Niestety nie jest wydajna, używam jej od dwóch tygodni codziennie i zużycie jest spore.



Kolejna rzecz to pędzel do pudru, najzwyklejszy, najtańszy, kupiony w Rossmannie. Jest miły w dotyku i świetnie sobie radzi.



Następny ulubieniec to piaskowy lakier z Lovely z serii BALTIC SAND. Ma śliczny kolor, super się aplikuje, długo się trzyma i jest tani - czego chcieć więcej?

Następna rzecz to Arizona - napój już chyba wszystkim dobrze znany. Kupiłam ją na wycieczce do Londynu, na stacji benzynowej. Wybrałam kilka smaków, ale tylko ten pomegranate mi naprawdę zasmakował i z chęcią kupię ją ponownie. Reszta jest po prostu jak Ice Tea czy Lipton.

Szukając bazy pod makijaż znalazłam właśnie ten krem - sorbet z Garnier Hydra Adapt. Polubiłam go, ale nie za mat czy też nawilżenie, a tylko za to, że ułatwia mi nakładanie podkładu z Rimmel Stay Matte. Pod tym względem jest naprawdę świetny. Jeśli chcecie matu i nawilżenia to unikajcie tego produktu szerokim łukiem!


Następna rzecz to największy ulubieniec! Mowa o telefonie Alcatel Pop C7. Na ogół się nie zacina, choć zdarzają się wyjątki, ale to jak każdemu, tak myślę, jest szybki i naprawdę świetny. Jedyny minus to robi takie sobie zdjęcia, szczególnie ciemne selfies :/




Przejdźmy dalej - do żelu antybakteryjnego z Carexu, który kupiłam w Rossmannie. Jest wydajny, ładnie pachnie, fajnie odświeża i oczyszcza. Sprawdził się szczególnie na wycieczce do Londynu.


Cóż by to byli za ulubieńcy bez lakieru do włosów :) W tym miesiącu znów wróciłam do niezawodnego Syoss'a.

I ostatnia rzecz to chusteczki do demakijażu z firmy Venus - tanie, radzą sobie z cięższym podkładem i pudrem, gorzej już z makijażem oczu, nawet tuszem, ale i tak są spoko, sprawdziły się też na wycieczce. :)

Piszcie w komentarzach jacy są Wasi ulubieńcy czerwca ;)
Dajcie też znać, czy używałyście którąś z tych rzeczy.


ASK | ASK: OCENIAMY TUMBLRY | INSTA | TUMBLR | TUMBLR TYLKO Z MOIMI ZDJ

________________________________________________
3 lipca wyjeżdżam do Międzyzdrojów i nie ma mnie do 15 lipca :)

poniedziałek, 19 maja 2014

HAUL: sheinside

Hej wszystkim!
W tym poście chciałabym Wam pokazać rzeczy, które dostałam z sheinside. NIE współpracuję z tą firmą, wygrałam jedynie 100$ w giveaway'u na wydanie na tej stronie. :)











Niestety te spodenki okazały się być na mnie za małe i oddałam je przyjaciółce, na którą są idealne :)

Polecam branie udział w takich giveaway'ach, bo wystarczy tylko podać swoje dane, polubić jakiś fanpejdż i zaobserwować czyjegoś bloga i można wygrać niezłą sumkę na wykorzystanie do takich świetnych sklepów. Ja za każdym razem gdy widzę giveaway'e to spontanicznie biorę w nich udział, zapominam kompletnie o nich no i dwa razy już znienacka przyszła mi wiadomość na maila, że wygrałam. Radość jest wtedy bezcenna haha :)
Ja na święta wygrałam 50 $ na wykorzystanie na oasap.com. Po mimo, że legginsy nie są najlepszej jakości, bo prawie całe są zmechacone to i tak je bardzo lubię. 

Co do firmy sheinside to jestem z niej bardzo zadowolona! Było kilka problemów (wygrałam na blogu Magdy Pazi, a ona nie poinformowała firmy o mojej wygranej, więc musiałam sama do nich napisać. Gdy podali kod to ja go zgubiłam. Poprosiłam o ponowne przesłanie i na drugi dzień dostałam odpowiedź. Przy zamawianiu okazało się, że jest to zły kod, więc znów do nich napisałam. Odpisali bardzo szybko, że przepraszają i teraz już powinno być wszystko ok. No i faktycznie tak było.), ale firma mi pomagała i odpisywała jak najszybciej mogła. Jeśli coś się stało z ich winy to bardzo mnie przepraszali. 
Tak jak kiedyś wspominałam - chcę niedługo (znów) ubiegać się o współpracę tyle, że z porządniejszą firmą (nie z Voguec, którzy najpierw kazali mi ich promować, a później nie odpisali). Myślałam o Oasap, ale u nich też kiepsko z kontaktem, więc nie wiem, czy jednak nie zdecyduję się na Sheinside, bo jest to naprawdę świetna firma. No i przede wszystkim daje szansę wszystkim blogerkom na współpracę, nie skreśla tych z małymi statystykami. Nie dziwię się, że tak dużo dziewczyn poleca ich.

ask - ask:oceniam tumblry - insta - tumblr - tumblr z moimi zdj

piątek, 25 kwietnia 2014

Ulubieńcy kwietnia 2014

Hej wszystkim!
Zbliża się koniec miesiąca, a więc czas na jego podsumowanie. Pokażę Wam rzeczy, które zachwyciły mnie w kwietniu.

Zacznijmy od kolorówki. Na promocji w Rossmannie kupiłam mój ulubiony podkład (który pokazywałam w poprzednich ulubieńcach) tyle, że w jaśniejszym kolorze. Light Ivory lepiej się sprawdził niż poprzedni o nazwie Ivory.


Kolejna rzecz to piaskowy lakier do paznokci z Lovely. Ma niesamowity kolor, który wręcz świeci! Trzymał się u mnie mniej więcej 3 / 4 dni. 



Następny produkt to zmywacz do paznokci z Yves Rocher. Pokochałam go! Zmył dosyć szybko powyższy lakier, a z pozostałymi zwyczajnymi radzi sobie genialnie. 


Boogiesilver powiedziała o tym płynie miceralnym, że jest to zastępca świetnej Biodermy. Niestety nie używałam jej, więc nie mogę się z tym zgodzić ani zaprzeczyć. Wiem jednak, że ten kosmetyk jest cudowny! Nie ma żadnego zapachu, co dla mnie jest dużym plusem. Jest delikatny, nie podrażnia, a przy tym doskonale zmywa makijaż. 



 Kolejna rzecz to gra o nazwie 2048. Grałam w nią caały miesiąc. Jest bardzo wciągająca, po mimo, że wygląda niepozornie. W końcu jak można tracić czas na kilka cyferek, które się łączy.





Teraz przejdźmy do muzyki. Bardzo polubiłam w kwietniu zespół 5 Seconds Of Summer, a szczególnie ich dwie najbardziej popularne piosenki.



Ale to nie ten zespół skradł moje serce w tym miesiącu. 
Dzięki Beacie z kanału woohoo16xo poznałam The Vamps i od razu zakochałam się w ich piosenkach. 
Koniecznie musicie przesłuchać ich kilku utworów, jak i różnych coverów.








W kwietniu pokochałam również serial The Carrie Diaries (Pamiętniki Carrie). Jest to komedia romantyczna.






Dajcie znać, czy używałyście któryś z przedstawionych produktów. Napiszcie też, czy przesłuchałyście podanych piosenek i jak Wam się podobają. I koniecznie podajcie swoich ulubieńców kwietnia i je opiszcie :)

sobota, 19 kwietnia 2014

Haul ubraniowy - kwiecień

Witam w Wielką Sobotę :)



Zanim przejdziemy do głównego tematu posta, pozwólcie, że pokażę Wam przykład na to, że jak się nie znasz to się po prostu nie odzywaj.

Nigdy się nie przejmowałam takimi debilami i nadal tego nie robię, więc niech sobie nie myśli, że mnie to uraziło. Inne dziewczyny by zwyczajnie taki komentarz usunęły, a ja nie widzę sensu. Hejterzy są oznaką tego, że coś osiągnąłeś/łaś :)
Wiem, że współprace nigdy nie były ani nie będą postrzegane pozytywnie, bo ludzie po prostu zazdroszczą, że ktoś dostanie coś za darmo, a oni nie.

Ale nie o tym post. Dzisiaj byłam na zakupach i kupiłam kilka fajnych rzeczy:

Snapbacka w New Yorkerze za 30 zł





T-shirt w Housie za 40 zł
(przepraszam, że pognieciona)





Dwa naszyjniki w Croppie za 15 zł. 
(Bo oprócz promocji, które widzicie była jeszcze jedna)








Skarpetki w Cubusie za 25 zł



Wracając jeszcze do tematu biżuterii to uważam, że najlepiej kupować ją na promocji. Normalne ceny są wysokie, a dana rzecz NIE jest jej warta. Praktycznie zawsze kupuję biżuterię na przecenie. Cieszę się, że dzisiaj też je wyhaczyłam. :)



Piszcie w komentarzach, co najbardziej podoba Wam się z moich zakupów i czy też zawsze kupujecie biżuterię na promocjach :)