Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakupy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakupy. Pokaż wszystkie posty

piątek, 8 stycznia 2016

❅ WINTER SHEIN HAUL + collage❅

Brak jakiejkolwiek motywacji, siły i okropne lenistwo sprawiło, że nie było mnie tutaj miesiąc.. 
Mam nadzieję, że zrozumiecie to, szczególnie osoby, które zadawały mi pytania kiedy nowy post, a ja nie umiałam na nie odpowiedzieć. 
W każdym razie wracam! I nie zamierzam już robić jakiejkolwiek przerwy, szczególnie tak długiej.
Możecie sobie teraz pomyśleć, że zrobię tak jak niektóre vlogerki/blogerki - z nowym rokiem postanowię sobie regularnie dodawać posty, a po dwóch pierwszych miesiącach znów wróci niesystematyczność. Ale tak nie będzie :) A dowód na to mam choćby z tamtego roku, wystarczy spojrzeć na archiwum bloga - pod koniec 2014 wiało pustkami, a wraz z początkiem 2015 naprawdę zaczęłam działać. I tak też zamierzam postąpić w tym roku. 
Mam motywację, wsparcie najbliższej osoby i wiele pomysłów, więc nic mi nie brakuje! 

Przechodząc do głównego tematu posta - przygotowałam dla Was haul z rzeczami z Shein. Nie zwracajcie uwagi na to, że zdjęcia były robione jeszcze jesienią ;) Ubrania, które Wam pokażę nadają się również do noszenia zimą, więc jeśli coś przykuje Waszą uwagę, można śmiało to kupić. 


Pierwszym ciuszkiem jest poliestrowa bluza z napisem "I don't need the internet. The internet needs me". Gdy ją zamawiałam, bardzo mi się spodobała i nie mogłam doczekać się, aż przyjdzie. Jednak potem założyłam ją kilka razy i doszłam do wniosku, że chyba to nie jest do końca mój styl... Powoli  staram się ograniczać dziwne i rzucające się w oczy połączenia kolorów, więc najprawdopodobniej sprzedam tę bluzę. Mimo wszystko i tak ją polecam - jakościowo jest ok.

Bluza ➜  klik




Drugi ciuszek to kolejna bluza. Tym razem rozpinana baseballówka. 

Na stronie prezentowała się ślicznie. Przede wszystkim jej kolor wyglądał na jaskrawy, dziewczęcy róż. 
Przyszło co przyszło - nieukładająca się, niewygodna bluza w brudnym, zgaszonym różu, który wcale mi się nie podoba.
W dodatku przez moją nieuwagę zamówiłam ją podwójnie - na Romwe i Shein. Na obydwóch tych stronkach zdjęcia były takie same. Zachęcam do sprawdzenia i porównania z moimi zdjęciami 
 klik i  klik


Ostatnia rzecz to kobaltowa parka. Zamówiłam ją również w wersji pudrowego różu (niestety nie mam zdjęć).
 Jestem z niej mega zadowolona - śliczny kolor, idealna na jesień pod względem ciepła, które daje. (Chociaż jakby się uprzeć i założyć coś pod nią to można by było ją założyć również w zimę )
Występuje również w innych wersjach kolorystycznych, więc polecam zajrzeć na stronkę 
 klik









Na koniec mam dla Was mały kolaż zimowych perełek, które znalazłam w pewnym sklepie. Więcej szczegółów w linkach zamieszczonych poniżej! 




1. szary sweterek ➜ klik
2. bluza z Myszką Mickey ➜ klik
3. neonowy sweterek ➜ klik
4. melanżowy sweter ➜ klik


A Wy co ostatnio sobie kupiłyście? 
Możecie dokładnie opisać albo dać linka do fotki z tym ubraniem, chętnie zobaczę! ☺


e-mail: triadaglif@o2.pl

sobota, 19 kwietnia 2014

Haul ubraniowy - kwiecień

Witam w Wielką Sobotę :)



Zanim przejdziemy do głównego tematu posta, pozwólcie, że pokażę Wam przykład na to, że jak się nie znasz to się po prostu nie odzywaj.

Nigdy się nie przejmowałam takimi debilami i nadal tego nie robię, więc niech sobie nie myśli, że mnie to uraziło. Inne dziewczyny by zwyczajnie taki komentarz usunęły, a ja nie widzę sensu. Hejterzy są oznaką tego, że coś osiągnąłeś/łaś :)
Wiem, że współprace nigdy nie były ani nie będą postrzegane pozytywnie, bo ludzie po prostu zazdroszczą, że ktoś dostanie coś za darmo, a oni nie.

Ale nie o tym post. Dzisiaj byłam na zakupach i kupiłam kilka fajnych rzeczy:

Snapbacka w New Yorkerze za 30 zł





T-shirt w Housie za 40 zł
(przepraszam, że pognieciona)





Dwa naszyjniki w Croppie za 15 zł. 
(Bo oprócz promocji, które widzicie była jeszcze jedna)








Skarpetki w Cubusie za 25 zł



Wracając jeszcze do tematu biżuterii to uważam, że najlepiej kupować ją na promocji. Normalne ceny są wysokie, a dana rzecz NIE jest jej warta. Praktycznie zawsze kupuję biżuterię na przecenie. Cieszę się, że dzisiaj też je wyhaczyłam. :)



Piszcie w komentarzach, co najbardziej podoba Wam się z moich zakupów i czy też zawsze kupujecie biżuterię na promocjach :)


sobota, 25 stycznia 2014

HAUL ZAKUPOWY - MANU!

Hej kochani!
Na wstępie chciałabym Was przeprosić za moją kilkunastodniową nieobecność. We ferie nie mogę w ogóle dobrze sobie zaplanować dnia, przez co nie starcza mi czasu na wiele rzeczy ;/
Ale nie o tym dziś ;) Ci, którzy obserwują mojego insta wiedzą, że wczoraj byłam w Manufakturze i, że kupiłam same fajne rzeczy :D
Ale zanim o ciuchach to opowiem jeszcze trochę o ludziach. Było mnóstwo nastolatków, w tym np. dużo przystojniaków haha. Była też Saszan, ale tak się kamuflowała, że jej nie widziałam. Zauważyłam za to dwa razy Sygiego. Widziałam też kilku askowych fejmów. Ach i zaczepiła nas jedna belieber, ale nie rozumiem o co jej chodziło, szczerze powiedziawszy. Szukała dziewczyny w pomarańczowej czapce, bo obrażała jakiś rodziców... No nieważne.

Oto co kupiłam:

Sweterek w Reserved za 59.99 zł




T-shirt w Bershce za 15 zł (aż żal było nie wziąć)





Słynne Baby Lips


Dwa lakiery z Golden Rose (łącznie kosztowały 15 zł)




Skorzystałyśmy również z promocji w Glitterze - 5 produktów było za 20 zł więc ja wybrałam sobie dwie rzeczy (bransoletki były w jednym opakowaniu), a przyjaciółka 3 ;D




Od niedawna zakochałam się w sklepie Claire's! Są tam świetne rzeczy, niestety cholernie drogie. Zwykłe, cienkie bransoletki potrafią kosztować 35 zł, a naszyjnik nawet 50 zł ;/ Ja kupiłam sobie opaskę w ćwieki, bo dawno o takiej marzyłam. Była na przecenie i kosztowała 10 zł.



Tak wyglądałyśmy:
(gdyby ktoś miał wątpliwości - ja to ta po prawo)



(btw. Natalka ma świetne maxy, nie uważacie? ;D)







Byłyśmy od 12.30 do samego zamknięcia, a to dlatego, że Natalki siostra pracuje w Kazarze, więc zawsze jak się z nią zabieramy to jesteśmy caaały dzień ;D Wybieramy się też pierwszego lutego, więc jakby ktoś był chętny na spotkanie czy coś takiego to pisać. Będziemy jeszcze przed otwarciem do samego zamknięcia ;)

Było cudownie, po mimo, że nogi bolą mnie do teraz. Ale nie żałuję, kocham łazić po manu <3

Piosenka na dziś: One Republic - Counting Stars

A Wy lubicie zakupy? Wolicie długo chodzić po sklepach czy raczej krótko?
Co ostatnio sobie kupiłyście?
Piszcie w komentarzach! ;D

najlepszy komentarz z poprzedniego posta
Czemu najlepszy? Bo dziewczyna wyraziła swoje zdanie, nie słodziła mi niepotrzebnie jak to większość. 
Odpowiadając na ten komentarz: nie miałam nigdy New Balance na nogach, ale Air Maxy są mega wygodne, chodzi się w nich genialnie, ale dla każdego co innego ;)